insulinooporność a PCOS

Insulinooporność a zespół policystycznych jajników (PCSO).

Insulinooporność nie jest chorobą, to zespół metaboliczny. Oznacza obniżoną wrażliwość tkanek na działanie insuliny, czyli hormonu, który jest odpowiedzialny za regulację poziomu cukru we krwi oraz gospodarki tłuszczowej. Spadek wrażliwości określa niedostateczne przenoszenie glukozy z krwi do komórek, w rezultacie utrzymujący się podwyższony poziom glukozy a co za tym idzie ciągłą produkcję insuliny, co prowadzi do hiperinsulinemii. Warto również wspomnieć, że insulina jest hormonem anabolicznym (budującym). Promuje wzrost, syntezę białka, odkładanie glikogenu (materiału zapasowego w wątrobie i mięśniach) oraz lipogenezę czyli tworzenie tkanki tłuszczowej.

Insulinooporność zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II i często jest OSTATNIM DZWONKIEM, przed jej rozwojem. Czas od momentu wystąpienia insulinooporności do rozwoju cukrzycy może trwać nawet 10 lat.

Insulinooporność a PCOS

Już ponad 40 lat temu zauważono, że insulinooporność i podwyższone stężenie insuliny mogą mieć wpływ na powstawanie zespołu policystycznych jajników (PCOS). Średnio około 50% pacjentek z PCOS, cierpi na te zaburzenia. Otyłe kobiety w 70%, szczupłe w 30%. Insulinooporność tkanki mięśniowej i tłuszczowej u otyłych powoduje wzrost produkcji insuliny i stan hiperinsulinemii, co z kolei pociąga za sobą szereg zmian hormonalnych.

Co łączy insulinooporność z PCOS?

Objawy, z którymi mamy do czynienia w zespole policystycznych jajników (PCOS) wynikają ze zbyt dużej produkcji insuliny. Sama insulina pomaga glukozie przeniknąć z krwiobiegu do odpowiednich komórek, gdzie jest używana na cele energetyczne. Jeśli komórki nie reagują prawidłowo na insulinę, poziom glukozy we krwi ciągle wzrasta (po posiłku). A to niesie za sobą błędne koło, gdyż trzustka chcąc pozbyć się zbyt dużej ilości glukozy, produkuje więcej insuliny. Zbyt duży poziom insuliny nasila wytwarzanie androgenów (w tym przypadku tych męskich hormonów płciowych, które odpowiadają za drugorzędowe cechy płciowe męskie, takie jak np. zarost na twarzy czy niski głos), które mogą powodować objawy PCOS. Dlatego tak często przy PCOS mamy do czynienia z insulinoopornością.

A czym tak właściwie jest PCOS?

Zespół policystycznych jajników (PCOS) jest zaburzeniem hormonalnym u kobiet w wieku rozrodczym, w którym nieprawidłowo działające hormony uniemożliwiają dojrzewanie komórki jajowej i pękniecie pęcherzyka Graafa. Ten nie zostając uwolniony do jajowodu, utrudnia zajście w ciąże. Takie niedojrzałe pęcherzyki gromadzą się w jajniku tworząc liczne torbiele i cysty. Aby rozpoznać PCOS, muszą zostać stwierdzone 2 z 3 kryteriów, a mianowicie:

  • hiperandrogenizm (nadmierne owłosienie, trądzik)
  • wielotorbielowata budowa jajników
  • brak jajeczkowania lub rzadkie jajeczkowanie.

 Czy w takim razie dieta o niskim IG będzie dobrym ruchem?

Tak, jeśli mamy do czynienia zarówno z insulinoopornością oraz PCOS najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie diety zalecanej przy insulinooporności- czyli diety o niskim indeksie glikemicznym (IG). Dieta ta ma również działanie przeciwzapalne, więc nawet gdy nie mamy stwierdzonej insulinooporności, warto ją zastosować.

 Dlaczego dieta z niskim IG w PCOS?

Jest to istotne ze względu na regulację poziomu glukozy we krwi i insulinooporności w zespole policystycznych jajników. Dodatkowo często problemy z płodnością, u pacjentek z PCOS mają związek ze spożywaniem większej ilości produktów spożywczych o wysokim IG.

Konsekwencją jest zwykle nadwaga lub otyłość, przy której dodatkowo zaleca się dietę deficytową (oczywiście indywidualną pod danego pacjenta).

Czy z PCOS zajdę w ciążę?

Mimo, że w internecie można natknąć się na stwierdzenia, że kobiety ze stwierdzonym PCOS nie mają szans na zajście w ciąże, nie jest to prawdą. Sprawa wygląda następująco: jest to trudniejsze, ale NIE JEST NIEMOŻLIWE! W tym okresie zadbanie o dietę jest bardzo istotne. Należy zająć się porządnie SWOIM CIAŁEM, które przecież ma się stać lokum na 9 miesięcy dla naszego maluszka.

8 rzeczy które musisz wdrożyć przed zajściem w ciążę:

  • wybieraj produkty charakteryzujące się niskim IG oraz ŁG (ładunkiem glikemicznym),
  • codziennie spożywaj świeże warzywa,
  • jedz nasiona, migdały, orzechy, pestki- ale oczywiście z umiarem (są wysokokaloryczne),
  • pamiętaj o aktywności fizycznej (niech będzie to coś, co sprawia Ci przyjemność; zarówno spacer jak i pływanie będzie super opcją!),
  • jedz grube kasze i pełnoziarniste pieczywo,
  • odpowiednio się nawadniaj 1,5-2 litry wody, herbaty bez cukru,
  • unikaj tłuszczów trans i żywności przetworzonej (fast food, gotowe sosy, dania, słodycze),
  • pamiętaj o suplementacji kwasu foliowego (najlepiej w formie ZMETYLOWANEJ) oraz zbadaniu poziomów innych ważnych witamin i składników mineralnych, np. witaminy D czy witaminy z grupy B w swoim organizmie.

WSZYSTKO JEST W TWOIM ZASIĘGU. WARUNKIEM SĄ ZMIANY, A ONE W TYM PRZYPADKU BĘDĄ NAJLEPSZĄ OPCJĄ! POWODZENIA!

Zachęcam Cię do wypróbowania moich gotowych, zbilansowanych jadłospisów z niskim indeksem glikemicznym, które w przypadku insulinooporności, hiperinsulinemi i PCOS doskonale się sprawdzą.

Możesz wyliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne na moim kalkulatorze, oraz sprawdzić czy masz insulinooporność, wyliczając wskaźnik HOMA IR.